Skuteczny sposób na ogrzewanie – czyli jak wybrać odpowiedni promiennik gazowy?

slider_8

Żyjemy w takiej szerokości geograficznej, że niestety musimy zaopatrzyć się w jakieś ogrzewanie nie tylko na zimę, ale także i inne pory roku. Generalnie, obecnie w Polsce – można powiedzieć – istnieją dwie pory roku: lato i zima. Wychodzi na to, że nasze ogrzewanie powinno być aktywne nawet przez sześć miesięcy w roku. Jeśli jeszcze mieszkamy (lub pracujemy) w stary budynku w którym są grube ściany, musimy liczyć się z tym, że taki budynek pomału przyjmuje ciepło słoneczne, więc jego nagrzanie może się rozłożyć w czasie. I tak: na zewnątrz będzie już dobrze ciepło (wręcz gorąco), a w budynku wciąż będzie „grasować” przenikliwe zimno.

Oczywiście, można otwierać okna i tym samym wpuszczać znaczne ilości ciepłą, jednak np. na wiosnę takie słoneczne ciepło szybko rozpłynie się po pomieszczeniach. W nocy przyjdzie chłód i w budynku znów zapanuje nieprzyjemna atmosfera. To dlatego wielu ludzi jeszcze na wiosnę ogrzewa swoje domy – jednak rozumieją oni, że takie dogrzewanie może kosztować. Zrezygnować z niego jednak nie mogą, ponieważ istniałoby niebezpieczeństwo zawilgocenia ścian. Grube mury „oddają” ciepło i chłoną chód wieczoru, oraz wilgoć bardzo szybko.

Co można zrobić, jeśli nie chcemy już palić w piecu na wiosnę?

Kiedy za oknem przyroda budzi się do życia, dnie stają się coraz dłuższe, a młode ptaki nieporadnie wpadają nam na szyby znaczy to, że już najwyższy czas zaprzestać palenia w piecu i zanieczyszczać powietrze. Dnie są coraz cieplejsze? Być może, ale tylko w ciągu dnia i to na zewnątrz. Często we własnym domu czujemy się zmarznięci tymi „zmianami” i chętnie dokładamy „coś” do pieców. Ale wcale nie musi tak być. Wystarczy zakupić  promiennik gazowy, który doskonale poradzi sobie z tzw. „przednówkiem”.

Jeśli w ciągu dnia będzie ciepło (co często zdarza się wczesną wiosną – słońce operuje przecież coraz wyżej), często wystarczy otworzyć okno, aby wpuścić do środka trochę słonecznego ciepła. Sytuacja diametralnie zmienia się jednak na wieczór. Wtedy do naszego mieszkania może dostać się chłód i wilgoć. Przychodzi więc czas na włączenie promiennika gazowego. To wyjątkowe urządzenie. Jest tanie w użytkowaniu i szybko nagrzewa dane pomieszczenie. Na rynku istnieje kilka rodzajów promienników. Są to np. promienniki z katalizą, które są jednymi z najbezpieczniejszych, przenośnych ogrzewaczy powietrza. Mogą one pracować przez wiele godzin i nagrzewają się do określonej temperatury, ponieważ posiadają termostaty.

Kolejnym może być promiennik na podczerwień, działający od razu po włączeniu. Zaopatrzony jest on w ceramiczne palenisko rozpraszające płomień gazowy. Następny promiennik, to tzw. promiennik gazowy na podbłękit z palnikiem ze stali nierdzewnej. Jak większość promienników daje on ciepło zaraz po uruchomieniu na zasadzie promieniowania oraz konwekcji.

Przede wszystkim bezpieczeństwo

Dogrzewanie promiennikami gazowymi jest doskonałym pomysłem na zaoszczędzenie na węglu, czy innym opale w czasie przejściowym z zimy na wiosnę. Należy jednak pamiętać o tym, aby takie urządzenia posiadały odpowiednie atesty.

Ostatnie komentarze
  1. osuszanie budynków

Pozostaw swój komentarz

Pomocne narzędzia i artykuły:

KURSY WALUT - Notowania giełdowe